34-latek włamał się do lokalu gastronomicznego w Raduckim Folwarku, skład ukradł cztery butelki alkoholu. Policjanci szybko ustalili jego tożsamość.
29 sierpnia parę minut po godzinie 2:00 policjanci zostali powiadomieni przez pracowników ochrony o uszkodzeniu drzwi w lokalu gastronomicznym w miejscowości Raducki Folwark. Jak ustalili funkcjonariusze doszło tam do kradzieży z włamaniem. Sprawca po uszkodzeniu drzwi dostał się do wnętrza lokalu, skąd skradł cztery butelki alkoholu. Łączna wartość strat została oszacowana na kwotę ponad 1000 złotych. Sprawą od początku zajęli się policjanci z komisariatu w Osjakowie. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli sprawdzanie okolicy i poszukiwania sprawcy. Na terenie pobliskiego kompleksu leśnego policjanci znaleźli cztery porzucone butelki, z których jedna była pusta. Ustalono, że pochodziły one z wcześniej dokonanej kradzieży z włamaniem. Funkcjonariusze skrupulatnie zbierali wszystkie informacje dotyczące zdarzenia, a także zabezpieczali i weryfikowali dowody. Analizując gromadzone informacje wytypowano, że związek ze zdarzeniem może mieć 34- letni mieszkaniec gminy Osjaków. Mężczyzna został zatrzymany następnego dnia i umieszczony w policyjnym areszcie. Usłyszał już zarzuty kradzieży w włamaniem oraz zniszczenia mienia.
– informowała aspirant sztabowy Katarzyna Grela z wieluńskiej policji.
Zatrzymanemu grozi do 10 lat więzienia.
Fot. Komenda Powiatowa Policji w Wieluniu
























