Pokaz pierwszej pomocy przygotowany przez strażaków, występy taneczne, koncerty Michała Jędryszka, Chóru Con Grazia i Orkiestry Dętej z Czastar – wczoraj na brak atrakcji nie mógł narzekać ten, kto odwiedził sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gminny Ośrodku Kultury w Czastarach. Finalnie zebrano 18 765,51 zł.
Co roku organizujemy finał. W tym roku również prowadzimy tę inicjatywę. Koła gospodyń wiejskich z gminy Czastary przygotowały ciasta i za drobną opłatą na rzecz WOŚP można kupić kawę, hot dogi. Warto pomagać w tym roku akurat dzieciom, ale każdy finał ma inny cel.
Z własnego doświadczenia wiem, że warto pomagać, dlatego że akurat tak się w moim życiu poukładało, że mam do czynienia zwłaszcza ze szpitalem Matki Polki w Łodzi, gdzie wielokrotnie korzystałam z pomocy Orkiestry i wielokrotnie nie miałabym na czym spać, gdyby nie Orkiestra. Warto pomagać, nie tylko względem WOŚP, ale im również i życzę każdemu z całego serca, aby nikt z was ani waszej rodziny nigdy nie musiał korzystać ze sprzętu WOŚP. Każda forma pomocy jest bezcenna i tyle, co może zdziałać jedna symboliczna złotówka – to jest dobro. Myślę, że to, że zaangażowaliśmy się dzisiaj i tyle ludzi przy tym pomaga, świadczy o tym, że dobro wraca. Po raz kolejny przedsiębiorcy okazali wielkie serca, nigdy się na nich nie zawiedliśmy. Dziękujmy każdej firmie z osobna i wszystkim razem, że są tak wspaniali. Wiem, że nie jest łatwo, ale nigdy nie spotkaliśmy się z odmową. Oni przekazali swoje produkty, vouchery i pieniądze, jeśli takowe mieli, więc dziękujemy jeszcze raz.
– mówili Jarosław Kubacki, szef sztabu i dyrektorka Gminnego Ośrodka Kultury w Czastarach Aleksandra Ostrycharz-Polus.












































