53 tys. zł – tyle wylicytowaliśmy na antenie Radia ZW za 3 złote, 3 srebrne i 3 bursztynowe serduszka na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Do tego 1500 zł za motocykl Romet, przekazany przez małżeństwo z Czarnożył. Dziękujemy za wielkie serce firmom i osobom indywidualnym. Dogrywka licytacji odbyła się o 17:00 w Wieluńskim Domu Kultury.
Było wiele emocji i wspaniałej zabawy. Serduszko złote nr 1 wylicytowała jedna z wieluńskich firm za 17 tys. zł. To firma, która gra z WOŚP i Radiem ZW od wielu lat.
Pierwsze bursztynowe serduszko za kwotę 7 500 złotych trafiło w ręce Sebastiana Klicińskiego:
Jesteśmy fantastycznie zadowoleni, że udało nam się w ten sposób osobiście dołożyć do orkiestry Jurka Owsiaka, który robi fantastyczne rzeczy. Z drugiej strony, drobną cegiełkę dołożył Zugil, fundując pierwsze złote serduszko, które osiągnęło fantastyczną cenę. Z tego się bardzo cieszymy i gratulujemy panu Jackowi. Jestem pod wrażeniem tego, co orkiestra robi tutaj w Wieluniu i tego, co ludzie robią tutaj w Wieluniu dla orkiestry. Mam porównanie do innych miast, różnych, i również większych, niż Wieluń i muszę powiedzieć, że to, co się dzieje w Wieluniu, jest fantastyczne i myślę, że to zależy po prostu od ludzi, którzy tu mieszkają.
Tomasz Liedmann wylicytował złote serduszko nr 3 za kwotę 10 tysięcy złotych:
Serduszko podobało się żonie, dlatego od początku licytowaliśmy już w eterze Radia ZW – wyjaśnia Liedmann. – Przyjechałem do Wieluńskiego Domu Kultury, żeby kontynuować i udało się. Dowiedziałem się na jednej z uroczystości wieluńskich, że jest licytacja złotego serduszka, zostałem namówiony, tak że jestem i udało się.
Srebrne serduszko nr 1 za kwotę 5 tysięcy złotych trafiło w ręce Janka, który brał udział w licytacji razem z siostrą i tatą:
Serduszko będzie wisiało u taty w szafce, tata ma ich chyba już z piętnaście – mówi Janek. – Zawsze jestem na Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Nie licytuję, ale zawsze pomagam i daję pieniążki.
Po raz pierwszy w licytacji wzięli udział Grzegorz i Natalia Ciosek:
Wylicytowaliśmy srebrne serduszko nr 2 za kwotę 6 tysięcy złotych. Serduszko powiesimy w naszej firmie Wielka Reklama i firma Runvido na ulicy Wojska Polskiego 45. Tam będzie wisiało i tam zapraszamy do podziwiania tego pięknego, srebrnego serduszka. Firma młoda, a do licytacji nas najbardziej zachęcała nasza córka, jak to dla 6-latki, nie dość, że serduszko to jest coś pięknego i jeszcze jest pięknie przyozdobione, to jeszcze jest to jedna z osób, która rzeczywiście realnie korzystała z pomocy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jest wcześniakiem urodzonym w 33. tygodniu. Wiemy, że ta pomoc jest potrzebna i zawsze będzie. Jesteśmy bardzo wdzięczni, uważamy, że ta kwota to i tak jest nic za uratowanie jej życia, kiedy tylko się urodziła.
W tegoroczną licytację tradycyjnie włączyli się również uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego w Wieluniu. Tym razem wylicytowali motocykl:
Myślę, że będziemy nim dojeżdżać do szkoły. Szczerze mówiąc, nie mamy pojęcia. Będzie to takie nowe trofeum, nasza nowa zdobycz. W tym roku zebraliśmy 3 920 złotych. Reszta, której nam brakło, będzie dołożona z oddzielnych pieniędzy, z konta samorządu. W tym roku brakło nam serduszka, niestety kwoty były bardzo wysokie i nie udało się go zdobyć. Musieliśmy czymś zastąpić to serduszko. Myślę, że ten motor stanie się naszą wizytówką, naszego rocznika, naszego samorządu w tym roku. Co roku gramy z WOŚP i to jest tradycja szkoły – mówili Michał Choczaj, Joanna Bogus, Mikołaj Kita i Jakub Trzeciak.
W wieluńskim sztabie łącznie zebrano 170 044, 20 złotych.
W tym roku zbieramy pieniądze na zakup sprzętu medycznego: dla zapewnienia najwyższych standardów diagnostycznych i leczniczych w dziecięcej medycynie zabiegowej.
























