Co łączy tajemniczą śmierć ekscentrycznego pisarza, odludną Villę Vitae, alchemię i serię niewyjaśnionych zgonów? Czy za wszystkim stoi człowiek… czy coś, czego ludzkie oko nie powinno oglądać? Dziś rozmawiałam z Bartoszem Sokolakiem, autorem niezwykłego debiutu, w którym kryminał spotyka się z gotycką grozą, a atmosfera XVIII-wiecznej Europy miesza się z tajemnicami Orientu.
Porozmawialiśmy o tym, jak narodziła się historia, w której do samego końca trudno rozstrzygnąć, gdzie kończy się szaleństwo, a zaczyna nadnaturalne zło.
Rozmawia Alina Frejusz:
Bartosz Sokolak, to pochodzący z Wielunia, a obecnie mieszkający w Krakowie autor, z wykształcenia prawnik i doradca podatkowy. Pisać zaczął jeszcze w liceum, a w 2024 roku zadebiutował powieścią „Cierniogon”, wcześniej publikując również opowiadania m.in. w magazynie „Histeria” oraz antologiach „Krawędzie Otchłani” i „Martwce”.

























