Dominika Włodarczyk pozostaje w czołówce kolarskiego Tour de France kobiet. Na 6. etapie finiszowała w drugiej grupie.
Wczoraj peleton miał do pokonania ponad 153 km, a losy zwycięstwa rozstrzygnęły się po finiszu z kilkuosobowej grupy. Najlepsza okazała się Kim Le Court Pienaar. Dominika Włodarczyk jechała czujnie i metę minęła razem z czołówką wyścigu. Straciła ponad 25 sekund do swojej koleżanki z grupy UAE Team L’IMAD Elisy Longo Borghini i w klasyfikacji generalnej spadła o jedną pozycję – z piątej na szóstą.
Dziś piekielnie trudny etap, który w dużym stopniu może wpłynąć na kształt generalki. Będą dwie premie górskie drugiej kategorii, a na koniec kilkanaście kilometrów wspinaczki na Mont Ventoux. W sumie do pokonania będzie prawie 147 km.
























