|
|
![]() chcecie przeżyć wspaniałe walentynki? NIEZAPOMNIANY WIECZÓR WALENTYNKOWY z limuzyną, kolacją, kwiatami i profesjonalną sesją fotograficzną Anna i Krzysztof
![]() ![]() I MIEJSCE kolacja w restauracji Zielona Weranda, przejazd limuzyną, bukiet kwiatów, profesjonalna sesja zdjęciowa. II i III MIEJSCE kolacja dla dwojga w restauracji Zielona Weranda 1. Paulina i Łukasz
Łukasz lat 24, Paulina lat 20.
Jesteśmy sympatyczną, kochającą się parą.Poznaliśmy się 4 lata temu poprzez portal społecznościowy. Razem jesteśmy od 13 lipca 2010 roku. 2. Magdalena i Przemek
Z Przemkiem znamy się od 2 lat, poznaliśmy się przez zabawę smsową "Funcsan".Oboje jesteśmy wesołymi, trochę zwariowanymi ludźmi, i nie tylko my tak uważamy, nasi znajomi też, np. dlatego, że Przemek kiedyś jechał 18 km na rowerze i mimo, że miał 2 "flaki" nie spóźnił się na spotkanie ze mną, a ja gdy nie miałam jak dojechać do niego, ponieważ oboje nie mieliśmy prawa jazdy, przeszłam 15 km na nogach, aby móc go chociaż zobaczyć. Rozumiemy się bez słów, wystarczy jedno spojrzenie a On już biegnie np. by zrobić mi śniadanie do łóżka. I choć, jak w każdym związku, nie zawsze jest tak słodko jakby się chciało, to oboje jesteśmy szczęśliwi w tym związku i wkrótce planujemy wziąć ślub. 3. Joanna i Dariusz
Poznaliśmy się w szkole na dyskotece, która była organizowana z okazji Dnia Chłopaka. Podczas wolnej piosenki Darek podszedł do grona moich koleżanek, z którymi siedziałam i właśnie mnie poprosił do tańca i tak przetańczyliśmy resztę imprezy.Pózniej odprowadził mnie pod dom i podziękował za miły wieczór. Tak to się zaczęło i pozostało na wieczność. Nasz związek trwa już 11 lat. 4. Justyna i Łukasz
Poznaliśmy się na dyskotece dzięki koledze, w którym sie podkochiwałam. Łukasz był naprawdę przystojnym i ciepłym chłopakiem. Po paru tygodniach postanowiłam odwiedzić Łukasza, przyjechałam do niego na herbatę, a tak naprawdę chciałam go po prostu zobaczyć i się przytulić. Zostaliśmy parą. Z Łukaszem było mi bardzo dobrze, zawsze się wspieraliśmy, był czuły, kochany, namiętny. Byliśmy ze sobą 4 lata... i poprosił mnie o rękę. Od tej pory jesteśmy szczęśliwym, kochającym się małżeństwem i mamy wspaniałą córeczkę.
5. Magdalena i Tomasz
Znamy się prawie 6 lat. Jesteśmy małżeństwem od 4 miesięcy, fajnie by było gdybyśmy pierwsze nasze Walentynki jako małżeństwo spędzili w Restauracji z tą całą otoczką. Kochamy się ponad wszystko, nie wyobrażamy sobie świata bez siebie. Gdybyśmy wygrali ten konkurs to byłby piękny prezent dla nas, gdyż dawno nigdzie nie byliśmy, nie mieliśmy czasu żeby spędzić ze sobą cudowny weekend i zjeść pyszną kolację tylko we dwoje i popatrzeć sobie w oczy.
6. Ewa i Marcin
Jesteśmy razem od 1.5 roku. Poznaliśmy się w nietypowy sposób i w najmniej spodziewanym monecie, na portalu nasza klasa w maturalnej klasie. Dzieli nas wiele wspólnych chwil, wspólnych decyzji, których do dzisiaj żadne z nas nie żałuje. Jesteśmy szczęśliwi, akceptujemy siebie nawzajem i bardzo kochamy.7. Sylwia i Adrian
Naszą znajomość przeszłą, teraźniejszą i przyszłą można wyrazić krótkim wierszem:Na imprezie Cię poznałam i od razu pokochałam... Zapach perfum Twoich czułam w ramionach swoich... Z Tobą wszystkie chwile dzielę: Świątek, piątek i niedzielę. A kiedy przyjdzie już ten czas,br> By pójść przez życie razem, Pójdziemy zachwyceni wraz, Miłość nam będzie drogowskazem. A więc podajmy sobie dłoń I złączmy serc swych bicie, Wspólny nam los i wspólny dom Na całe nasze życie! 8. Marzena i Tomasz
Poznaliśmy się 9 lat temu. Od przeszło dwóch lat jesteśmy małżeństwem i rodzicami 9 miesięcznego synka. Początek znajomości był naprawdę wspaniały częste wspólne wyjazdy, romantyczne kolacje, spotkania ze znajomymi. Po ślubie i przyjściu na świat naszego dziecka znacznie przybyło obowiązków i w nasz związek wkradła się monotonia. Chciałabym żeby choć w tym jednym dniu w roku poczuć się jak dawniej, sprawić niespodziankę mojemu mężowi i powiedzieć wszystkim jak bardzo Go kocham
9. Justyna i Robert
Nie spodziewałam się, że zawsze mogę być szczęśliwa, że ktoś mnie pokocha. A jednak tak się stało, 6 marca ubiegłego roku, poznałam Roberta i od razu przypadliśmy sobie do gustu. Postanowiliśmy kontynuować naszą znajomość. Obecnie jesteśmy szczęśliwą i udaną parą, spędzamy razem każdą chwilę, ciągle się poznajemy i pozytywnie zaskakujemy. Moje życie nabrało tempa i smaku - dzięki niemu.
10. Anna i Krzysztof
Tanecznym krokiem i przypadkowym rytmem poznaliśmy się dwa lata temu na przyjęciu weselnym. Krzysiek był w pracy, ja bawiłam się jako gość pary młodej. Jeden wspólny taniec, jeden uścisk i spojrzenie i od tej pory serca biją w rytmie cha-cha, a już niedługo zagrają Marsza Mendelssohna na naszym ślubie.
11. Ewa i Mariusz
Jesteśmy małżeństwem od 6 lat. Chcielibyśmy iść na taką romantyczną kolację bo odkąd urodziła się nam córeczka Kingusia nie bylismy nigdzie poza domem w takie urocze święto12. Anna i Grzegorz
Pozanaliśmy się 1 maja 2009 roku. To była dośc nietypowa forma poznania się bo przez portal społecznościowy. Spotkaliśmy sie raz potem drugi i tak już zostało:). A teraz jesteśmy razem i mamy 4 miesieczną córeczkę. Na wyjścia i romantyczne pomysły raczej brakuje nam sił:). Ale jeśli udało by nam się wygrać to by była ta chwila relaksu i czasu tylko dla siebie:). I może postaralibyśmy sie o siostrzyczkę albo braciszka dla naszej córeczki :) Żartowałam:) A tak poważnie chcielibyśmy zdobyć tą nagrodę żeby pobyć trochę razem i tylko we dwoje. A babcia zrobiłaby nam prezent i zaopiekowała by się naszą kochaną córeczką.
13. Jarosław i Marlenka
16.12.2006r. nasze drogi połączyły się w jedną wspólną, która daje mi satysfakcję z każdego kolejnego postawionego kroku. Trzymając Cię za rękę mogę udać się na drugi koniec świata, nie zwracając uwagi na całą resztę, ponieważ liczysz się dla mnie tylko Ty i Twoje szczęście. To była miłość od pierwszego wejrzenia.. Poznaliśmy się na dyskotece. Choć dzieliło nas dużo kilometrów nie zrezygnowaliśmy z naszej miłości. To ona dawała nam wiarę i siłę by pokonywać różne przeszkody. Było wiele wzlotów i upadków, ale najważniejsze było to, że zawsze pokonywaliśmy je razem. Czasami kiedy się na Ciebie złoszczę i siadam dalej, to Ty bez zastanowienia siadasz koło mnie, przytulasz i mówisz, że kochasz. Mamy wiele wspaniałych wspomnień, których nigdy nie zapomnimy, one zawsze będą w naszym żuciu, w naszych sercach. To właśnie dzięki Tobie zdałem sobie sprawę czym jest miłość, ta prawdziwa miłość, nauczyłaś mnie kochać, dając mi to co w życiu najważniejsze, dałaś mi siebie, swoje serce, swój uśmiech, zrozumienie i czas. Są to dla mnie najcenniejsze dary jakie kiedykolwiek miałem. Kiedy się budzę pierwszą myślą jesteś Ty. Odkąd jesteśmy razem moje życie wygląda zupełnie inaczej, mam siłę i wiarę, która buduje mój następny dzień, szczęście jakie dajesz mi Ty i myśl, że mam Ciebie pozwala mi latać. Kiedy to właśnie połączyliśmy słowa "Ja" i "Ty" w słowo "My" stałem się najszczęśliwszym facetem na Ziemi. To z Tobą chcę spedzić kolejne lata, wspólne wakacje, to z Tobą chcę zbudować nasz wymarzony dom, w którym będziemy szczęśliwi, to z Tobą chcę spełniać nasze marzenia. Każdego dnia chcę Cię mocno przytulać, patrzeć w Twoje cudowne oczka, przyglądać się jak w nocy słodko śpisz, po prostu chcę budzić się przy Tobie do końca swoich dni. Dziękuję Bogu, że na mojej drodze postawił mi Ciebie bo jesteś najwspanialszą i najcudowniejszą kobietą jaką kiedykolwiek poznałem. To właśnie rok temu w walentynki zostałaś moją narzeczoną, płakałaś ze szczęścia gdy wyznawałem Ci swoją miłość. Już niedługo nasz ślub (27.08.2011r.). Jeszcze wiele przygotowań, ale już niedługo wypowiemy słowa, które połączą nas na wieki.
14. Karolina i Andrzej
Poznałam ukochanego na pewnej imprezie. Nasze spotkanie było nietypowe ponieważ mój
mąż okazał się dżentelmenem i w "strasznej" kolejce po bilety na ten wyjątkowy wieczór
przepuścił mnie pierwszą, a później historia potoczyła się dalej. Trwała cztery lata dzięki niej jesteśmy małżeństwem z półtora rocznym stażem
15. Aldona i Janusz
Jesteśmy ze sobą cztery lata. Rok temu Janusz oświadczył mi się. Był to najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Zgłosiłam nas do konkursu, ponieważ chciałabym zrobić niespodziankę Mojemu Narzeczonemu z okazji dnia zakochanych.
16. Sylwia i Michał
Poznaliśmy się 1.05.2010 roku na jednej z zabaw tanecznych w Bobrowej k. Rudnik. Nasze spotkanie było całkowicie przypadkowe, ponieważ oboje znaleźliśmy się tam za namową znajomych. Od tamtej pory zaczęliśmy się spotykać i tak nasza znajomość przerodziła się w uczucie. Jesteśmy razem od ponad pół roku, jesteśmy razem bardzo szczęśliwi. Niestety nie możemy spędzać razem tyle czasu ile byśmy chcieli i zgłaszam nas do konkursu. Mam nadzieje, że to jeszcze bardziej umocni nasz związek, a przy okazji zapewni niezapomniane przeżycia.
17. Marcin i Izabela
Zapoznaliśmy się w walentynki 2005 roku. Była pasażerka autobusu, którym kierowałem. Ponieważ usiadła na pierwszym siedzeniu, nawiązaliśmy rozmowę, której finałem było wspólne umówienie sie na wieczór. Tak to wszystko się zaczęło. Mieliśmy wzloty i upadki, lecz zawsze iskrzyło to coś między nami, co nie pozwoliło nam o sobie zapomnieć. Było również dłuższe rozstanie, każde z nas poszło w swoją stronę, byliśmy również w innych związkach, lecz nasze uczucie okazało się silniejsze i od 2 lat znów jesteśmy razem. 18 września 2010 roku zaplanowaliśmy ślub, lecz los nie okazał się dla nas tak łaskawy i spłatał nam figla. 3 tygodnie przed ślubem upadając z konia złamałem nogę. To było bardzo ciężkie złamanie. Znalazłem się w klinice w Piekarach, ale moja ukochana Izunia nie opuściła mnie w najcięższych dla mnie chwilach i gorąco mnie wspierała. Mieliśmy z soba kontakt codziennie, czuliśmy, że ciągle jesteśmy razem, choć dzieliło nas tyle kilometrów. Wszyscy w klinice, z panem ordynatorem na czele namawiali nas do wzięcia ślubu w szpitalu. Gdy wychodziłem 17 września dziwnym zbiegiem okoliczności spotkaliśmy przed drzwiami wyjściowymi księdza, który znał naszą sytuację. Spojrzał na nas, podszedł i udzielił nam błogosławienstwa. Obojgu nam poleciały łzy. To było niesamowite przeżycie. Po wyjściu ze szpitala zamieszkaliśmy razem w jej rodzinnym domu. Gdy zacząłem chodzić o kulach, w 2 dzień Świąt Bożego Narodzenia wzięliśmy ślub cywilny. 4 czerwca tego roku zaplanowaliśmy ślub Kościelny i przyjęcie weselne w Sali O.S.P. Dzietrznki. Mamy nadzieję, że tym razem los okaże się bardziej łaskawy i wszystko dojdzie do skutku. Uważam, że Nasze uczucia były wystawione na próbę, z której wyszliśmy obronną ręką, bo tylko nasza Miłośc wszystko przezwycięży!!!Jeżeli wygram ten konkurs, przede wszystkim chciałbym podziękować swojej żonie poprostu za to, że jest!!! Dziękuję 18. Paulina i Piotr
Piotrka poznałam trzy lata temu dzięki naszej wspólnej koleżance. Była to miłość od pierwszego wejrzenia. Zakochałam się w nim, ponieważ mamy razem wiele wspólnego m.in. pasujemy do siebie charakterem. Nasz związek trwa 2 lata i 5 miesięcy. Jesteśmy bardzo szczęśliwą parą i resztę życia chcemy spędzić razem. Wygrany konkurs byłby dla mnie wielką radością, a dla mojego ukochanego niespodzianką i prezentem na Walentynki.
19. Karolina i Daniel
Znałam Daniela tylko z widzenia. Często mijałam Go na korytarzach dyskotek. Kiedyś nawet próbowałam Go poderwać, niestety miał dziewczynę. Po kilku latach przeglądając zdjęcia znajomych na Naszej Klasie zobaczyłam Go. Bez chwili wahania wysłałam wiadomość. Jakie było moje zaskoczenie, kiedy następnego dnia czekała na mnie Jego odpowiedź. Zaczęliśmy do siebie pisać. I tak powoli się zaczęło. Najpierw od niewinnych maili, sms-ów, aż w końcu spotkań. I tak po 2,5 roku znajomości, 12 czerwca 2010r. wzięliśmy ślub. To będą nasze pierwsze, wspólne Walentynki, już jako Pan i Pani Siedlis.
20. Ola i Tomek
Ja i Tomek poznaliśmy się właściwie dzięki jego kuzynowi. Pierwszy raz spotkaliśmy się na wieruszowskim bulwarze, gdzie spędziliśmy razem sporo czasu na rozmowach. Na początku nie podobał mi się jako chłopak ani ja jemu. Dopiero po dłuższym czasie jednak coś się zmieniło, zaiskrzyło między nami i daliśmy sobie szansę. Jesteśmy ze sobą już ponad dwa lata, nasze charaktery się uzupełniają i możemy zawsze na siebie liczyć. Mamy już sporo wspólnych planów na przyszłość i zamierzamy je realizować. Jesteśmy młodzi, szczęśliwi i zakochani.
21. Justyna i Tomek
Z żoną poznaliśmy się pracując za granicą. Lubiliśy razem spędzać czas, a z czasem nasza znajomość przerodziła się w uczucie, które nas połączyło. W zeszłym roku wróciliśmy do kraju i jeszcze tego samego roku wzięliśmy ślub. Teraz czekamy aż urodzi się nasze dziecko, z czego oboje bardzo się cieszymy.
22. Barbara i Karol
Od trzech lat jesteśmy małżeństwem, a od roku szczęśliwymi rodzicami Oliwierka. Nasza znajomość rozpoczęła się od internetu, później spotkaliśmy się i tak już pozostało. Teraz mamy własną, szczęśliwą rodzinę, jednak od narodzin synka jest coraz więcej obowiązków i mniej czasu, a walentynki mogą być dobrym dniem na odpoczynek i wspólne spędzenie cudownych chwil, na oderwanie się od rzeczywistości. Stąd też moje zgłoszenie do konkursu.
23. Elżbieta i Grzegorz
Z moją ukochaną Elą jesteśmy razem 1,5 roku, a znamy się jakbyśmy byli ze sobą 10 lat. Postanowiłem oświadczyć się Jej w tegoroczne walentynki i zawsze marzyłem aby odbyło się to w niepowtarzalny sposób. Myślę, że RADIO ZW pomoże spełnić moje marzenie.
24. Magda i Artur
Poznaliśmy się za pośrednictwem Radia ZW poprzez koncert na dwa serca. 7 lutego mija pół roku odkąd jesteśmy razem i wiemy, że nasza miłość wszystko zwycięży: ból, cierpienie i łzy, lecz tylko wtedy, gdy będziemy razem. Dziś wiemy, że miłość to skarb najcenniejszy, podarowany od świata, który w szczęściu nasze serduszka splata. Miłość niezwykła, niepowtarzalna, najlepsza i słodka to właśnie nasza miłość i nasze przeznaczenie.
25. Katarzyna i Krzysztof
Z Krzysiem znamy się od 2009 r, a parą jesteśmy od 2010r. Poznaliśmy się na dyskotece, był wtedy lipiec. Krzysiu pierwszy wpadł mi w oko. Był najprzystojniejszym chłopakiem na parkiecie. Poprosił mnie do tańca i od tego momentu oboje spodobaliśmy się sobie. Zaczęliśmy się spotykać i umawiać na randki. Na początku myślałam, że to chwilowe zauroczenie, które szybko minie, że to wakacyjna miłość. Jednak wszystko wskazywało na to , że to coś poważniejszego - miłość, na którą oboje bardzo czekaliśmy. Bardzo dobrze czuliśmy się w swoim towarzystwie. Krzysiu ma duże poczucie humoru i zawsze potrafił mnie rozbawić. Świetnie się dogadujemy i jesteśmy nierozłączni. Czuję, że to miłość do końca życia. Bardzo się kochamy i nic tego już nie zmieni.
26. Anna i Rafał
Nasza znajomość zaczęła się nietypowo ponieważ pierwszy raz spotkaliśmy się na sylwestrze 2008/2009 będąc z różnymi partnerami. Gdy tylko weszłam na sale nic innego i nikogo nie zauważyłam jak tylko Rafała, to On mi "zawrócił w głowie", ale co ja mogłam myśleć przecież On był z inną dziewczyną, więc musiałam to jakoś przełknąć. Impreza trwała, były wymieniane spojrzenia i tylko tyle. I tak zakończył się sylwester - pożegnanie.Kolejne Nasze spotkanie było zarówno dla mnie jak i Rafała dużym zaskoczeniem ponieważ spotkaliśmy się zupełnie przypadkowo na dyskotece po 2 miesiącach od sylwestra. To On pierwszy poprosił mnie do tańca uprzedzając swojego kolegę - "spryciarz". Zadał mi tylko jedno pytanie, które mnie bardzo zdziwiło, a wręcz bardzo zaskoczyło: "Czy wierzę w Miłość od pierwszego wejrzenia?" Ja po krótkim zastanowieniu odpowiedziałam "tak". Tak to się zaczęło, wiedziałam, że jest to facet, z który, mogę spędzić resztę życia. Jesteśmy ze sobą od 2 lat, a małżeństwem jesteśmy od 7 miesięcy. Jest znam ze sobą bardzo dobrze, świetnie się rozumiemy nawet bez słów, jesteśmy bardzo szczęśliwi, dodam jeszcze, że za trzy miesiące zostaniemy szczęśliwymi rodzicami. 27. Ewa i Jarosław
Nasze poznanie poprzedzone było wcześniejszymi, ciężkimi przejściami w poprzednich długoletnich związkach. Nie śmieliśmy marzyć już o cieple domowego ogniska jednak los okazał się dla nas wyjątkowo łaskawy: poznaliśmy się pomimo dzielącej nas na co dzień odległości 250 km! Wszystkim życzymy takiego szczęścia jakie nas spotkało. Kochamy się ponad 2 lata, zaręczeni jesteśmy od 1,5 roku i pomimo dzielących nas kilometrów oraz wielu przeciwności, aby częściej się widywać niż jeden weekend w miesiącu, gnamy aby ukraść te kilka chwil dla siebie ("tam dom mój gdzie serce moje...") Marzymy o tym by stworzyć dom pełen rodzinnego ciepła dla nas i naszych dzieci. Podobno przeciwieństwa się przyciągają, a u nas jest odwrotnie. Może z powodu bardzo podobnych przejść nasze charaktery niesamowicie się upodobniły, może... Mamy również wspólną pasję, tzn. jesteśmy fotografami amatorami i nigdy nie mieliśmy okazji przeżyć profesjonalnej sesji. Ekscytacja jest tym większa, że to sam pan Wilczkiewicz organizuje sesję zdjęciową. Dla nas byłby to zaszczyt zostać uwiecznionym w Jego obiektywie w tak dla naszego uczucia pięknym dniu. Może kiedyś los okaże się dla nas łaskawy i pozwoli cieszyć się sobą na co dzień, a nie tylko od święta.
28. Anna i Sylwester
Jesteśmy z jednej wioski, ale poznaliśmy się przypadkiem na imprezie. Od razu wpadliśmy sobie w oko, coś zaiskrzyło i tak zostało do dziś. Jesteśmy już razem 2,5 roku, a za 8 miesięcy bierzemy ślub. Jesteśmy kochającą się i zgraną parą, choć czasem są upadki to potem są miłe i szczęśliwe wzloty. Nigdy jeszcze nie byliśmy na romantycznej kolacji w restauracji ponieważ albo nie było czasu albo brakowało funduszy i mam nadzieję, że pomogą mi Państwo w zrealizowaniu tej niespodzianki.
29. Ewelina i Dominik
Historia naszej pięknej miłości rozpoczęła się ponad 4 lata temu, kiedy w przypadkowy sposób poznaliśmy się na dyskotece. Dominik od tazu się we mnie zakochał i dzięki temu już prawie 4 lata jesteśmy razem. I choć dzieliło Nas wiele rzeczy żadne z Nas nie zrezygnowało z tego uczucia. Wierzyliśmy, że Nam się uda, bo byliśmy dla siebie wszystkim. Liczyliśmy się tylko "Ja" i "Ty", a cała reszta nie miała dla nas znaczenia. I tak jest do dziś. Nasze serduszka przepełnione są prawdziwą miłością, która kwitnie w Nas od dawna i mamy ogromną nadzieję, żę nigdy nie umrze. Jesteśmy ze sobą naprawdę szczęśliwi, mimo iż czasem zdarzają się trudne chwile. Wiara w Nas pozwala nam pokonać wszystkie trudności, bo przecież "prawdziwa miłość pokona wszystko". Razem jest Nam po prostu wspaniale i wierzymy, że nasza miłość bedzie trwała aż do grobowej deski. Bo mieć przy sobie kogoś, kogo się kocha najmocniej na świecie i czuć się tak samo mocno kochanym to ogromne szczeście, za które dziekuję Bogu każdego dnia.
30. Ewa i Rafał
ONI - zwariowani łowcy własnych uczuć, łapią i duszą je jak cytrynkę, wyciskając je z siebie do ostatniej kropli i braku sił.Od ponad 2 lat tworzą zgraną parę. Zgraną - bo przeciwieństwa się przyciągają. Czego brakuje Jej (cierpliwości), dla niego jest to atutem (anielska cierpliwość - do Niej) Ona - wiecznie bujająca w obłokach marzycielka, On - realista ściągający ją z chmur na ziemię:) Ona - ma tysiące pomysłów na minutę, On - wybiera ten najlepszy :D Nie lubią kiedy jest SUPER, EXTRA bo jest za nudno, w zawiązku potrzebne są emocje. Kochają się za wszystko i za nic, po prostu bez granic. Rozwiązywanie problemów to dla nich pestka, bułka z masłem. Normalka, że po burzy wyjdzie słoneczko z dodatkiem wielobarwnej tęczy:-) Gonią swoje marzenia, choć wiedzą, że niełatwo je dogonić, bo los im płata figle: czasem chowa szczęście do szufladki i zamyka na kluczyk. A ONI? Dzielnie dążą do odnalezienia klucza do szczęścia. I mimo, że czasem jest pochmurno wiedzą, że warto walczyć o swoją miłość - nagroda za walkę jest naprawdę słodka :)! Miłość do szaleństwa, szaleństwo z miłości! :D Mają marzenia w kształcie czerwonego serca:) 31. Paulina i Wojciech
Nasze pierwsze spotkanie miało miejsce w pracy na początku lipca 2008 roku. Jesteśmy razem prawie od trzech lat i cieszymy się sobą jakbyśmy dopiero się spotkali. Wiemy, że nasze drogi połączą się na zawsze czego najlepszym dowodem jest fakt, że mamy już ustaloną datę ślubu na 21 lipca 2012 roku. Nasze zaręczyny miały miejsce 15 miesięcy temu i było to cudowne przeżycie. Do tej pory przebyte wspólnie chwile były i są niezapomnianym doświadczeniem, które utwierdza nas w przekonaniu, że miłość nasza kwitnąć będzie i rozwijać się jak pąk róży, który zamieni się w piękny kwiat wspólnych uczuć i chwil. Resztę scenariusza w naszym życiu ułożą kolejne lata i wspólne przeżycia.
32. Kasia i Kamil
Nasze pierwsze spotkanie nastąpiło 23 lata temu, gdy jako dzieci przyjmowaliśmy rutynowe szczepionki. Niczego nieświadomi, że życie połączy nas ponownie, ale już jako dorosłych ludzi. W 2009r. nasze serca wypełniło uczucie, które rozwija i umacnia nas do dnia dzisiejszego. Nauczyłaś mnie cierpliwości, dałaś radość życia. Swoją energią i kobiecością zauroczyłaś moje serce. Od tamtej pory minęły już ponad dwa lata a Ty wciąż zaskakujesz mnie swoją subtelnością i zapałem do życia. Nasza miłość od początku pokazała, że jesteśmy sobie przeznaczeni. Osiem miesięcy temu zadałem pytanie: Czy zostaniesz moją żoną?, odpowiedź zrodziła datę naszego ślubu, który już niedługo połączy nas na dobre i złe chwile. Niechaj podziękowaniem za miłość jaką mi dałaś, będzie wygrana walentynkowa w RZW.Wciąż coraz mocniej w sobie zakochani: Kasia i Kamil 33. Agata i Witold
Poznaliśmy się 6 lat temu:) tak nowocześnie, przez internet:) a od trzech lat jesteśmy szczęśliwym i kochającym się małżeństwem:) nasza znajomość była jedną wielką niewiadomą gdyż dzieliło nas 300km:) ale nasze uczucie było tak silne i chęć bycia razem przez całe życie, że wytrwaliśmy oboje w tej niełatwej drodze jeżdżąc do siebie co dwa tygodnie polskimi kolejami:) coś nam z tego zostało bo dużo podróżujemy:) mam najwspanialszego męża na świecie i kocham go bardzo:) nie tylko w Walentynki ale każdego dnia, każdego roku, nieustannie:) :*
34. Kinga i Grzegorz
Poznaliśmy się w dyskotece poprzez naszego wspólnego znajomego, który nas sobie przedstawił. Nasz historia związana jest także z rokiem 2005 i ze szkołą. Ja odbywałem tam praktyki, a Kinga była uczennicą. Pamiętamy dobrze sytuację gdy wyczytywałem jej imię i nazwisko z dziennika sprawdzając czy jest obecna. Była i jest, od września 2008 roku jesteśmy razem. 17 lipca 2010 roku zaręczyliśmy się nad Wielkim Stawem w Dolinie Pięciu Stawów. 9 lipca ukoronowaniem naszej miłości będzie ślub, a później przez resztę życia będziemy dzielić wspólnie czas, wspierać się i cieszyć każdym dniem.
35. Ania i Jarosław
Znamy się jakiś czas, ale to nieważne.Ania podobała mi się od zawsze. Im bliżej Ją poznawałem tym bardziej się w niej zakochiwałem. Teraz bym życie za Nią oddał. Mam nadzieję, że niedługo zostaniemy szczęśliwą rodziną... już we troje. 36. Mirosława i Zbigniew
Jesteśmy ze sobą już prawie 2 lata. Poznaliśmy się w wakacje w pracy. Na samym początku wymieniliśmy ze sobą ciche spojrzenia lecz już po paru dniach zaczęło między nami iskrzyć. Wymieniliśmy się telefonami i tak się zaczęło... codzienne spotkania po pracy, rozmowy, spacery. W końcu uświadomilismy sobie, że chcemy być ze sobą. Od tamtej pory nie widzimy śiwata poza sobą.
37. Maria i Damian
Znamy się już pełny rok. Niby to niewiele, ale dla nas to bardzo długi okres, w którym przeżyliśmy wiele cudownych chwil. Nasza znajomość zaczęła się na balu sylwestrowym 2009 roku. Była to miłość od pierwszego wejrzenia. Ta sylwestrowa noc była dla nas wyjątkowa, bawiliśmy się we dwoje do samego rana. Już w pierwszym tygodniu znajomości zaczeliśmy się spotykać, bliżej poznawać. Już wtedy wiedzieliśmy, że jesteśmy stworzeni dla siebie. Od tamtej pory nabraliśmy pewności, że to prawdziwa miłość i nie ma dnia ani chwili żebyśmy nie myśleli o sobie.
![]() ![]() |
||||||||||||||