Mieszkańcy Turowa powitali Magdalenę Stysiak (galeria zdjęć)

   Spotkania w podstawówce w Kurowie i Domu Ludowym w Turowie - po siatkarskich Mistrzostwach Europy kobiet Magdalena Stysiak znalazła czas dla mieszkańców regionu. Reprezentantka kraju, zawodniczka czwartej drużyny kontynentu została uroczyście powitana w szkole, w której się uczyła, oraz w swojej rodzinnej miejscowości. Stysiak przyznaje, że spotkała się ze znakomitym przyjęciem ze strony kibiców w regionie i nie tylko.
    - Wiadomości, czy mam czas, aby się spotkać. Każdy, kto mnie zna, do mnie wypisuje, żeby wyjść na kawę. Na lotnisku zostałyśmy bardzo ładnie przywitane przez Polski Związek Piłki Siatkowej, dostałyśmy kwiaty. Naprawdę związek był zadowolony z wyniku, widać było. A co do mieszkańców regionu, ja bardzo podkreślam, że jestem mega dumna, że mam takich kibiców, czy z Turowa, czy z Wielunia, czy w ogóle z okolic, bo wiem, że wszyscy tutaj kibicują, nie chcę wymieniać. Dziękuję ślicznie za to. Jestem już po spotkaniu w Kurowie, byłam z burmistrzem, Pawłem Okrasą. Miło się wspomina, przeżycie, że kiedyś się chodziło do tej szkoły, a teraz jest się tak miło witanym. Absolwentka szkoły, plakat już wielki wisi na ścianie, tak więc dla mnie super i dziękuję. Przede mną jeszcze kilka spotkań. Mam czas do niedzieli, bo w niedzielę już lecę do Florencji, do miasta, w którym będę mieszkać we Włoszech. Też chcę troszkę odpocząć, ale też wiem, że muszę się poświęcić i troszkę ludziom od siebie dać.


- mówiła siatkarka, która w najbliższym sezonie zagra we włoskiej Serie A. Rozmowa z reprezentantką kraju w piątkowym Tempie o 14.15.



Fot. Lukafilm Beata Madziara
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA










Wyszukaj

Kalendarz

Poniedziałek, 23 września 2019 Bogusława, Liwiusza, Tekli

Motto dnia

Prawdziwy przyjaciel wnosi więcej w nasze szczęście niż tysiąc wrogów w nasze nieszczęście.
~ Marie von Ebner-Eschenbach

Prognoza pogody

Reklama