Ponad 1000 motocykli na pikniku w Pajęcznie (galeria zdjęć)

   Ponad 1000 motocyklistów pojawiło się wczoraj na Pikniku Motocyklowym w Pajęczne. To jednodniowa impreza, którą zorganizowano nad jeziorem Matusowiec, w parku 1000-lecia. Impreza ma charakter otwarty, więc nie zabrakło całych rodzin, które w ten sposób postanowiły spędzić niedzielne popołudnie.

   Pomysłodawcami i organizatorami Pikniku są ratownik medyczny, Paweł Sobantka i kierowca zawodowy, Marcin Pająk. Obaj kochają motocykle i obaj chcą przekazać jak najwięcej wiedzy o bezpieczeństwie innym:
    - Dajemy 100% z siebie, czyli robimy to nie dla pieniędzy, ale aby było bezpieczniej, żeby było jak najlepiej dla naszych kolegów, koleżanek motocyklistów, żeby mieli jak największą rozrywkę na tym placu. Z racji naszych zawodów widzimy codziennie tragedie, które odbywają się na drodze i staramy się przekazać, szczególnie młodym ludziom, aby uważali na siebie i chcemy pokazać, jak ratować życie drugiej osobie - mówi Marcin Pająk.

    - Należę do najstarszego klubu motocyklowego Harley Davidson w Polsce, który mieści się we Wrocławiu. Znajomi powiedzieli mi, że tutaj jest fajna impreza, dlatego przyjechałem zobaczyć, co się dzieje. Łącznie pokonałem dzisiaj 500 kilometrów. To jest dla mnie odpoczynek po całotygodniowej pracy. Ucieczka w całkiem inną rzeczywistość - mówi Jakub Tukaj z Wręczycy, który do Pajęczna przyjechał ze swoim kolegą, Tomaszem Sygudą.

   Po polskich drogach jeździ obecnie 20 motoambulansów - karetek pogotowia na dwóch kółkach. Podczas pikniku prezentowała je Fundacja Ratownictwo Motocyklowe. Mówi jej prezes, Emilia Ornat:
    - Na pikniku pokazujemy motoambulanse, czyli motocykle ratunkowe, które w Fundacji budujemy i zaganiamy do roboty w pogotowiu. Nie ma ich w ustawie, w związku z tym jedynym sensownym sposobem, aby one mogły pełnić taką służbę, jest organizacja taka jak nasza, która w ramach wolontariatu takie motocykle zbuduje i udostępni wraz z ratownikiem do służby.

    - Jestem tutaj drugi raz. Za pierwszym razem była zaskoczeniem dla mnie tak duża impreza, setki motocykli. Moją inspiracją, aby tutaj przyjechać ponad 200 kilometrów i spotkać się, byli znajomi z Fundacji Ratownictwo Motocyklowe - mówi Mariusz z Warszawy.

   Asia Szczepanek przyjechała ze swoim partnerem Pawłem z Nowego Sącza. Para we Włoszech za swój motocykl Hondę Shadow 600, przerobioną własnoręcznie przez Pawła, otrzymała puchar dla najpiękniejszego motocykla:
    - Uwielbiamy jeździć na motocyklu i czy bliżej, czy dalej, wybieramy się w trasę. Pierwszy raz jesteśmy w Pajęcznie, bo słyszeliśmy, że tutaj jest bardzo fajnie.

   Podczas imprezy zbierano plastikowe nakrętki na rzecz chorego 5-letniego Franka, który ponad dwa lata temu zachorował na grypę i zapadł w śpiączkę. W tej chwili jest w trakcie wybudzania:
    - Środowisko motocyklowe jest niesamowite. Przyjechali tutaj motocykliści, którzy przeczytali, że będzie zbiórka nakrętek i przywieźli je w plecakach - mówi Marta Warecka. Na Piknik przyjechała również cała rodzina, na rzecz której zbierano nakrętki, Ewelina i Marcin Mielczarkowie wraz z chłopcami, Szymonem i Frankiem:
   - Franek zapadł w śpiączkę mózgową, czyli uszkodzenie mózgu, które spowodował wirus grypy. Obecnie jest w stanie minimalnej świadomości, w trakcie wybudzania, docierają do niego bodźce zewnętrzne, a później następuje wybudzenie. Ja myślę, że Franek ma szansę w 100% odzyskać zdrowie - mówi Ewelina.

   Nie zabrakło ambulansu, w którym chętne osoby oddawały krew, DKMS-u, rejestrującego potencjalnych dawców szpiku kostnego, oraz przedstawicieli „Szlachetnej paczki”:
    - Żona mnie zmobilizowała i dobrze, bo mogę komuś pomóc - mówi pan Adam, który zdecydował się na rejestrację w bazie DKMS. - Zainteresowanie jest spore. To tylko parę minut, wystarczy zrobić wywiad o chorobach przewlekłych, jeżeli ich nie ma, pobrać wymaz z buzi odpowiednią szpatułką i tyle. Parę minut, a można komuś uratować w przyszłości życie - dodaje Karolina Czuchra z Fundacji DKMS.

   Impreza miała charakter pikniku, więc były stoiska gastronomiczne i dmuchańce dla dzieci. Na jeziorze z kolei odbył się pokaz ratowania tonącego człowieka.

Posłuchaj relacji z Pikniku:


   
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA