Dni Praszki z Biesiadą Świętojańską w Praszce za nami (galeria zdjęć)

   Już po raz dziesiąty Dni Praszki połączone z Biesiadą Świętojańską stanowiły dla mieszkańców gminy i przyjezdnych gości wyjątkową okazję do wspólnego rozpoczęcia wakacji. Najmłodsi oddawali się szaleństwu na wesołym miasteczku, prezentowali także swoje umiejętności na scenie i na tanecznym parkiecie. Nastolatkowie i miłośnicy dyskotekowych rytmów bawili się w piątek. W sobotę nieco starsi garściami czerpali z folkowych rytmów i wspominali świętojańskie zwyczaje, a rockowa niedziela mogła zaspokoić muzyczne gusta niejednego fana gatunku.

   Trzydniowe świętowanie rozpoczęło się w piątkowe popołudnie.
    - Zawsze wieczór i noc z piątku na sobotę adresujemy do ludzi młodych. - mówi Jacek Pac, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Praszce, odpowiedzialny za realizację programu dni miasta. - Za nami występ Szymona Chodynieckiego, twórcy hitu „Sam na sam”, ale na scenie zaprezentował bardzo obiecujący materiał na przyszłą płytę. Później była Noc Klubowa do czwartej nad ranem. Wszyscy bawili się świetnie, tym bardziej, że gwiazdą był CJ Stone, znany w środowisku twórca muzyki klubowej. A dzisiaj (rozmowa prowadzona była drugiego dnia - dop. red.) bardziej folkowo. Ja sam oczekuję na program Nocy Świętojańskiej, który przedstawią artyści z Krakowa.
   To artystyczne widowisko wokalno-muzyczne, podczas którego nie tylko przypomniano najbardziej znane zwyczaje świętojańskie, ale także zaprezentowano je w bardzo plastycznym i baśniowym, chwilami okraszonym pochodniami i efektami świetlnymi spektaklu. (Miłośnicy kina mogliby nawet pokusić się o stwierdzenie, że to co zobaczyli na scenie mogło przypominać elementy Avatara i Labiryntu Fauna wplecione w legendy związane z Nocą Kupały.)
   Wczesnym popołudniem, tuż po oficjalnym otwarciu Dni Praszki przez burmistrza Jarosława Tkaczyńskiego, zaprezentowali się najmłodsi artyści - przedszkolaki i uczniowie okolicznych szkół, laureaci konkursów wokalnych organizowanych w Miejskim Domu Kultury. Umiejętnościami tanecznymi pochwalili się także uczestnicy zajęć prowadzonych przy M-GOKiS w Praszce. Rozstrzygnięto także tradycyjny konkurs na wianek świętojański. Dwadzieścia jeden prac oceniono w czterech kategoriach. Wśród przedszkolaków najlepsze prace przygotowały kolejno: Przedszkole nr 2 w Praszce, oraz dwie grupy z Przedszkola nr 1 w Praszce - Krasnale i Misie. W kategorii „Szkoły” najwyżej oceniono wianek przygotowany przez reprezentację SP nr 4 w Praszce, a na kolejnych miejscach uplasowano prace SP nr 2 w Praszce i ZSP w Strojcu. Świetlica Wiejska w Przedmościu triumfowała wśród organizacji, instytucji i firm. Tuż za nią jury, w którego skład wchodzili Grażyna Sołtysiak, Eleonora Gędek, Barbara Adamska, Zofia Janyszek i Zbigniew Szczerbik, najwyżej ocenioło prace Świetlicy Wiejskiej z Szyszkowa i Środowiskowego Domu Samopomocy w Ganie. Wśród prac indywidualnych najwyżej oceniono wianek wykonany przez Ewelinę Nowak ze Strojca, a kolejne miejsca przyznano Mai Król ze Strojca i Wiktorii Sulki z Praszki.
    - Ewelinka zgłosiła się na uczestnika w szkole. Kiedy przyszła do domu z tą informacją trochę się przeraziłam, ale wiedziałam, że możemy liczyć na wsparcie sąsiadki. - mówi Agnieszka Nowak, mama Eweliny. - To nie jest skomplikowane, bo przygotowanie tego wianka zajęło nam około dwóch godzin. Wszystko jest naturalne, nie ma tu kwiatów z ogrodu, wszystko z pól i łąk. Między innymi są tu chabry, mięta i wszystko na podstawie z kory.
    - Tradycja nie upada, ale wręcz kwitnie. - mówi Grażyna Sołtysiak, przewodnicząca jury. - Wielokrotnie brałam udział w pracy komisji oceniającej i muszę przyznać, że z roku na rok inwencja twórcza i pomysły są coraz lepsze. Twórcy mają ogromny polot. Wianki są niezwykle kolorowe, wysublimowane artystycznie, finezja w doborze kwiatów, kolorów jest doskonała. (…) Najważniejsze, że zachowuje się tradycja i wszystkie te wianki mają swój urok.
   Tradycji stało się także zadość i wszystkie wianki wieczorową porą popłynęły z nurtem Wyderki, a na placu obok, pod czujnym okiem strażaków ochotników z Praszki, zapłonęło okazałe ognisko.

   Ostatni dzień świętowania w Praszce to głównie rockowe klimaty, choć okraszone odrobiną klasyki oraz mniej lub bardziej znanych utworów z repertuaru Zbigniewa Wodeckiego, które przypomniał zespół „Zacznij od Bacha”. Po nim klasykę w rockowym wydaniu i rockowe utwory w klasycznych aranżacjach zaprezentowały wirtuozki smyczków - skrzypaczka i wiolonczelistka z „Need for strings”. Gwiazdą wieczoru i tegorocznych Dni Praszki z Biesiadą Świętojańską był zespół Myslovitz.
   Organizatorom należą się wielkie brawa, bo w opinii wielu uczestników tej plenerowej zabawy, było to jedno z najbardziej udanych i bogatych artystycznie wydarzeń zorganizowanych w Praszce.
    - W 2011 roku, gdy po raz pierwszy realizowałem tę imprezę, była to dwudniowa impreza w namiocie biesiadanym. Odbywała się wówczas po raz trzeci. - mówi Jacek Pac z M-GOKiS w Praszce. - Chyba dwa lata później udało się to zrobić już z estradą, odpowiednim nagłośnieniem, a tym samym stworzyła się możliwość zapraszania zespołów, znanych artystów. Chodziło także o to, by mieszkańcy skorzystali z tych dni nie tylko w namiocie, ale także w szerszym, koncertowym wymiarze. Z czasem dołączyło wesołe miasteczko i myślę, że na dzień dzisiejszy to jest już bardzo duża impreza organizowana przez Gminę Praszka, a my jako ośrodek kultury mamy przyjemność ją realizować.
   Dodajmy, że to nie jedyna duża plenerowa zabawa realizowana przez M-GOKiS w Praszce. W połowie sierpnia odbywają się tradycyjne dożynki gminne, a pod koniec wakacji niejako powtórka minionych wydarzeń rozpoczynających sezon letni, czyli dwudniowy Festyn Rodzinny na zakończenie wakacji połączony z Powiatowym Dniem Seniora, na którym wspólne biesiadowanie od kilku lat odbywają seniorzy z Praszki, Gorzowa Śląskiego, Rudnik, Olesna, a nawet Kluczborka.

Posłuchaj relacji:



REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA