Zakładowa OSP przy Neapco w Praszce z nowym specjalistycznym autem (galeria zdjęć)

   To jedyny tego typu samochód w powiecie oleskim. Nawet zawodowi strażacy z PSP w Oleśnie wspierają się w razie potrzeby pomocą ochotników z Neapco. Mowa o specjalistycznym samochodzie gaśniczym przystosowanym do działań przy pożarach metali i urządzeń elektrycznych. Od kilku dni Zakładowa Ochotnicza Straż Pożarna działająca przy Neapco Europe w Praszce dysponuje nowoczesnym autem marki Citroën. Samochód zakupiony za 125 tysięcy złotych zastąpił wysłużonego lublina.

    - Dyrekcja zakładu docenia wasz potencjał i to, że stoicie na straży zakładu. - mówi podczas uroczystości przekazania samochodu Komendant Powiatowy PSP w Oleśnie, st. bryg. Jarosław Zalewski. - Stoicie na straży bardzo ważnego zakładu pracy, który jest największym pracodawcą na terenie naszego powiatu. (…) Pożary jakie ten pojazd będzie gasił, to pożary wyjątkowe i rzadkie, bo to zdarzenie gdzie występuje pożar metali. Dla nas każdy pożar, który występuje w odlewni czy innym zakładzie gdzie dochodzi do pożaru metalu, jest też charakterystyczny, bo nie możemy używać tradycyjnych metod gaśniczych. Tu wykorzystywane są specjalistyczne proszki gaśnicze. Tego typu pojazd przede wszystkim będzie służył wam, ale myślę, że jeżeli będzie potrzeba, to możemy liczyć na waszą pomoc, bo to jedyny samochód proszkowy na terenie powiatu oleskiego.
   Przekazane auto wyposażone jest w 250-kilogramowy zbiornik z proszkiem i dwa 30-kilogramowe zbiorniki z dwutlenkiem węgla. To niezbędne wyposażenie w takim zakładzie, gdzie może dojść do zdarzeń obejmujących nie tylko sam materiał, jakim jest metal, ale także urządzenia mechaniczne i elektryczne służące do jego obróbki. Gaszenie takich urządzeń wodą skutkowałoby ich zniszczeniem, co pociągałoby za sobą dodatkowe straty.

   Neapco Europe w Praszce to największy zakład produkcyjny w powiecie oleskim i jeden z największych w województwie opolskim. Zatrudnia około 1000 pracowników. Nad bezpieczeństwem załogi i mienia zakładu czuwa nieco ponad 40 strażaków ochotników.
    - Wszyscy ci strażacy to pracownicy Neapco. - podkreśla Artur Morawiak, dyrektor zarządzający majątkiem i jednocześnie Prezes Zakładowej OSP. - Oni wykonują swoją normalną pracę, ale są oznakowani czerwonymi koszulkami. Wchodząc na teren zakładu każdy otrzymuje pager i w razie jakiegoś alarmu dysponowani są do odpowiednich zadań. Mają na terenie hali swoje mundury bojowe, w które się przebierają i są gotowi do działania. W straży ważne są te pierwsze sekundy, w których można ogień ugasić. Na każdej zmianie mam trzech lub czterech strażaków, na pierwszej więcej, bo od ośmiu do dziesięciu. To służba dwadzieścia cztery godziny na dobę. (…) Bardzo dużo ćwiczymy. Praktycznie w każdym miesiącu organizujemy jakieś sztuczne pożary, stale się uczymy. Robimy takie ćwiczenia nie tylko sami, ale także przy współpracy z wszystkimi jednostkami z terenu gminy. Jeszcze w czerwcu planujemy symulację pożaru dachu, by wiedzieć jak reagować i współpracować w przypadku faktycznego zdarzenia.
   Na wyposażeniu zakładowej strażnicy znajdują się jeszcze dwa samochody. To średni samochód star pochodzący z lat 70-tych ubiegłego wieku i niewielki volkswagen, były ambulans, który obecnie wykorzystywany jest do zadań środowiskowych. Nie jest wykluczone, bo takie deklaracje padły podczas uroczystości, że niebawem rozpoczną się starania o wymianę wysłużonego stara.

Posłuchaj relacji z uroczystości przekazania nowego samochodu:



   W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele Zarządu Powiatowego i Gminnego Związku OSP RP, Komendy Powiatowej PSP w Oleśnie oraz delegacje OSP z terenu gminy Praszka i gmin sąsiednich.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA










Wyszukaj

Kalendarz

Poniedziałek, 21 października 2019 Celiny, Hilarego, Janusza

Motto dnia

Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi.
~ prymas Stefan Wyszyński

Prognoza pogody

Reklama