Obywatelskie zatrzymanie w powiecie wieruszowskim

   Wczoraj mieszkańcy gminy Wieruszów prawdopodobnie zapobiegli tragedii. Zatrzymali samochód, kierowany przez mężczyznę, który w wydychanym powietrzu miał 4 promile alkoholu.
    - Skierowani na miejsce policjanci zastali dwóch mężczyzn, którzy przekazali im kierowcę opla astry. Z relacji jednego z mężczyzn, mieszkańca gminy Wieruszów wynikało, że gdy na drodze wojewódzkiej nr 450, przed Wyszanowem w gminie Wieruszów, wymijał się z oplem astrą, zauważył, że kierowca opla ma wyraźny problem z zachowaniem toru jazdy. W tej sytuacji wieruszowianin od razu nabrał podejrzeń, że kierowca astry może prowadzić auto na tzw. „podwójnym gazie” i ruszył w pościg. Po przejechaniu kilku kilometrów w Kolonii Osiek mężczyzna wyprzedził uciekającego i doprowadził do zatrzymania pojazdu. W trakcie rozmowy wieruszowianin wyczuł od kierowcy opla wyraźną woń alkoholu i wyciągnął mu kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając dalszą jazdę. O ujęciu nietrzeźwego kierowcy powiadomił wieruszowską policję. Policjanci zbadali alkomatem 28-letniego mieszkańca gminy Galewice. Jak się okazało, mężczyzna miał w organizmie aż 4 promile alkoholu. Policjanci ustalili również, że 28-latek posiada sądowy zakaz kierowania pojazdami. Za takie przestępstwa grozi kara nawet do 5 lat więzienia oraz wysoka kara pieniężna. Składamy podziękowanie mieszkańcowi gminy Wieruszów za obywatelską postawę i odpowiednią reakcję, która doprowadziła do skutecznego zatrzymania pijanego kierowcy, co być może zapobiegło tragedii na drodze.


- mówił rzecznik prasowy wieruszowskiej policji, Damian Pawlak.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA