''Do dzisiaj ta zbrodnia jest nierozliczona'' - o rzezi wołyńskiej mówiono w wieluńskim kinie (galeria zdjęć)

   Film "Wołyń" wyświetlany w wieluńskim kinie Syrena był pretekstem do wygłoszenia wykładu poświęconego rzezi wołyńskiej przez ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego. Ojciec prelegenta, Jan Zaleski z Monasterzysk, napisał w pamiętniku: „Kresowian zabito dwukrotnie, raz przez ciosy zadane toporami, drugi raz przez przemilczenie.” Słowa te wykorzystał Wojciech Smarzowski w swoim filmie.

   Po wykładzie można było nabyć książki, zdobyć autograf i porozmawiać z wykładowcą, cały dochód ze sprzedaży publikacji zasili Fundację im. Brata Alberta.
    - Ta zbrodnia różni się jednak od innych, bo o ile Niemcy mordowali masowo, można powiedzieć „przemysłowo”, zapędzając do komór gazowych, rozstrzeliwując, pacyfikując wsie, podobnie robili Rosjanie, to tutaj mamy do czynienia ze szczególnym okrucieństwem, które jest do dzisiaj niewytłumaczalne. Można zadawać pytanie - dlaczego nie chodziło o to, aby tylko zabić tego człowieka, ale jeszcze się nad nim w tak bestialski sposób pastwić. Zginęły całe rodziny, całe wsie zniknęły z powierzchni ziemi, do dzisiaj ta zbrodnia nie jest rozliczona, bo dzisiaj na Ukrainie mamy do czynienia z gloryfikacją ludobójców.


- mówił ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Cała rozmowa z prelegentem dostępna jest w zakładce Gość Radia ZW.

O zbrodniach na Wołyniu pisaliśmy też przy okazji pobytu Ewy Siemaszko w Wieluniu, relacja dostępna jest tutaj.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA