Wieluń: Kwesta na cmentarzu ewangelickim (galeria zdjęć)

   Jak co roku, 1 listopada odbywała się kwesta na cmentarzu ewangelickim w Wieluniu. Zebrane środki zostają przeznaczone na utrzymanie i prace konserwatorskie na tej zapomnianej już trochę wieluńskiej nekropolii.
    - Jestem kuratorem parafii ewangelickiej w Wieluniu, w tej chwili jesteśmy na cmentarzu przy ulicy P.O.W. Jest tutaj trochę starych grobów, osoby pochowane tutaj zapisały się w historii miasta. Jest grób pastora Wendta - to długoletni proboszcz naszej parafii, zmarł w latach siedemdziesiątych. Przeszedł swoje w życiu, był więziony przez hitlerowców w czasie II wojny światowej. Pamiętam go, chrzcił mnie, to znaczy samego momentu chrztu oczywiście nie pamiętam, pamiętam go jako siwiuteńkiego pana z bródką. Kolejny proboszcz to Haefke, dawna historia, jest jeszcze ksiądz Winkler. Wieluńscy ewangelicy byli wielkimi patriotami, mój dziadek bronił Polski w 1939 roku przed Niemcami. Córka proboszcza Wendta, Elżbieta Wendtówna ps. Zunia, była łączniczką Szarych Szeregów i zginęła w czasie Powstania Warszawskiego, miała 16 lat. Adam Cierpka na wojnie stracił nogę, był inwalidą - oni wszyscy leżą tutaj na cmentarzu ewangelickim, niestety teraz trochę zapomniani. Cmentarz otwieramy w zasadzie tylko podczas większych uroczystości parafialnych i właśnie w dniu 1 listopada, kiedy to prowadzimy kwestę. Staramy się zawsze coś poprawić, to są koszty - teraz mamy problem z murem cmentarny, który próbujemy odrestaurować. Oczywiście bieżące koszty też są, choćby wykaszanie trawy czy usuwanie gałęzi.


- mówił Zbigniew Gizler z Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Wieluniu.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA