Sekcja Morsów Renifer z Praszki rośnie w siłę. Kolejnych 10 osób złożyło morsowe ślubowanie (galeria zdjęć)

   Wariaci, szaleńcy, pozamieniali się na rozumy, a uśmiechy to chyba mają poprzyklejane. To tylko kilka „ciepłych” słów, jakie często słyszą na swój temat. Ale oni się nie gniewają. Ba, sami głośno podkreślają: całe życie z wariatami! I nie zrażając się nadal wchodzą do przerębla. Mowa o praszkowskich morsach z sekcji Renifer, działającej przy Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu w Praszce.
   W tym roku mija siedem lat odkąd oficjalnie zawiązała się grupa śmiałków zarażona zimowymi kąpielami przez Stanisława Hombka (on sam morsuje od 9 lat). To zarażenie było na tyle silne, że nie tylko przetrwało próbę czasu, ale promieniuje nadal, bo do Renifera zgłaszają się kolejne osoby chcące choćby spróbować zanurzenia w lodowatej wodzie. W minioną niedzielę w Skotnicy koło Praszki, morsowe ślubowanie złożyło kolejnych 10 osób.

    - Bardzo się cieszę z tego, że dołączają do nas kolejne chętne osoby - mówi „szefowa Reniferów” Renata Sieja. - Wszyscy korzystamy z kąpieli dla zdrowia, dla przyjemności, śmiechu i przyjemnego spędzenia czasu. Wydaje mi się, że chętnych będzie więcej (...). Wszyscy są szczęśliwi i uśmiechnięci.
    - Bardzo dobrze, że klub się rozrasta i przybywa ludzi, którzy chcą niedzielne czy sobotnie popołudnie spędzić nad wodą, a nie siedząc w fotelach przed telewizorami - dodaje Stanisław Hombek, założyciel „Renifera”. - Dziewięć lat temu, gdy sam zaczynałem, nie myślałem, że tak to się rozrośnie. Chylę czoła przed Renatą. Fajnie wszystko organizuje, ludzie jej pomagają. Oby tak dalej (...).
    - Aż trudno uwierzyć, że tak szybko czas mija - Jacek Pac, morsujący Dyrektor M-GOKiS w Praszce. - Z przyjemnością można patrzeć, gdy coraz więcej osób dołącza do nas. (...) To znaczy, że ludzie dobrze się tu czują i o to chodzi. O tą dobrą atmosferę wspólnej zabawy, a przy okazji zdrowie, bo coraz częściej o tym się przekonujemy, że jeszcze jakieś dziesięć lat temu gdy mieliśmy jakieś dolegliwości bólowe czy reumatyczne, to polecano nam gorące kompresy czy kupować rozgrzewające plastry, a dziś praktycznie każdy lekarz poleca krioterapię czy jakieś zabiegi miejscowego zamrażania.
    - Morsowanie pomaga „na mięśnie”, jeśli kogoś bolą nogi, to polecam, bo przestaje - podkreśla świeżo pasowany na „Renifera” Marcin Wypych z Konopnicy (pow. wieluński). Swoją przygodę z zimowymi kąpielami zaczął dwa lata temu w Praszce podczas finału WOŚP. „Na co dzień” kąpie się w Warcie. - Chyba w rzece jest „zimniejsza” woda, ale w sztucznym zbiorniku jest przyjemniej. Mrozi, jest bardziej zimowo i jest gdzie przerębel wykuć. Podoba mi się tutaj i na pewno będę częściej.
    - To moja trzynasta kąpiel - mówi Ryszard Jachymski, również oficjalnie pasowany na morsa. - Tak, jestem teraz „Reniferem” z Praszki. Kąpiele dają mi dużo przyjemności i zdrowia. Za pierwszym razem myślałem, że będzie gorzej, ale było super. Myślę, że do końca życia już nie przestanę.
   Za namową koleżanek do stawu w Skotnicy zaczęła wchodzić także Patrycja Pawelec. Choć jak przyznaje nie od razu zdecydowała się na kąpiel.
    - Trzy próby były. A teraz bardzo dobrze się czuję. Dużo energii. Raz na tydzień staram się wchodzić i polecam każdemu. Warto chociaż raz spróbować.
    - Przede wszystkim endorfiny uderzają do głowy i jest przyjemnie - dodaje Jacek Pac - Choćby każdy z nas miał jakieś smutki czy „boleści dnia codziennego”, to trzeba przyznać, że przebywanie w zimnej wodzie wzmaga w organizmie optymizm, pozytywne nastawienie, atmosferę do żartowania. (...) Chociażby ten ruch na świeżym powietrzu na pewno każdemu z nas dobrze zrobi.

   Sekcja Morsów Renifer w Praszce liczy obecnie około 30 osób. Ich stałym miejscem spotkań i zimowych kąpieli jest staw w Skotnicy należący do Państwa Jakubowskich. Przedstawiciele Renifera starają się także brać udział w gościnnych kąpielach z zaprzyjaźnionymi klubami z okolic. Często pojawiają się w Kluczborku, Dobrodzieniu, Blachowni czy Kłobucku. Wyjeżdżają także na ogólnopolskie i międzynarodowe zloty, np. do Mielna czy Kołobrzegu.

Posłuchaj:



O morsach z Praszki pisaliśmy także tutaj:
23.10.2017: Renifer Praszka: sezon zimowych kąpieli rozpoczęty
29.03.2017: Sekcja Morsów Renifer z Praszki oficjalnie zakończyła sezon
08.02.2016: 5. urodziny praszkowskich morsów
16.12.2015: Morsy z Praszki, Kluczborka i Dobrodzienia biły rekord Guinnessa
14.01.2014: Morsy z Praszki zachęcają do kąpieli w zimnej wodzie

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA