Msza za zmarłych pacjentów Poradni Medycyny Paliatywnej w Wieluniu

   Pracownicy Poradni Medycyny Paliatywnej z Hospicjum Domowym SPZOZ w Wieluniu zapraszają do udziału we wspólnej mszy świętej odprawionej w intencji zmarłych pacjentów. W ten sposób chcą jeszcze raz wspomnieć osoby, które były pacjentami Poradni.

   „Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” - to motto ks. Jana Twardowskiego od lat przyświeca pracownikom tej jakże specyficznej poradni.
    - Nasza Poradnia jest bardzo specyficzna, dlatego że do nas trafiają osoby z nieuleczalnymi chorobami nowotworowymi w różnym etapie stadium tej choroby. Często są to stadia, które jeszcze pozwalają na leczenie chemioterapeutyczne, radiologiczne czy też chirurgiczne. Ale również trafiają do nas w bardzo zaawansowanym stadium choroby, która niestety wymaga już tylko leczenia objawowego, głównie leczenia przeciwbólowego. Ale również wsparcia dla całej rodziny, dla ich najbliższych, pomocy w poradzeniu sobie z codziennymi problemami, które wtedy się nagle pojawiają, nawarstwiają i z całym cierpieniem, jakie towarzyszy ciężkiej chorobie, jaką jest choroba nowotworowa - mówi lekarz medycyny, Danuta Włodarczyk-Stępień.

   - Msza to również spotkanie z rodzinami osób, które były pod opieką Poradni Paliatywnej w Wieluniu, z którymi zżyliśmy się przez tyle tygodni, z ich najbliższymi, z którymi współpracowaliśmy, którzy do nas przychodzili z bardzo wieloma problemami, które napotykali w opiece nad swoimi chorymi. Często wręcz z bólem, jaki towarzyszył i nie tylko z bólem takim fizycznym, ale bólem, który towarzyszył odchodzeniu ich najbliższych, brakiem pogodzenia się z tą sytuacją. Staraliśmy się zawsze pomóc i wesprzeć te rodziny. Nie dawaliśmy odpowiedzi na pytania, dlaczego akurat mnie to spotkało, jak mam sobie poradzić. Staraliśmy się być obok, staraliśmy się być blisko, staraliśmy się wspierać.

Alina Frejusz: Nie tylko jest pani lekarzem medycyny, ale mam wrażenie, że również takim trochę psychologiem...

Danuta Włodarczyk-Stępień: Trudno powiedzieć, czy psychologiem, ale praca w tej poradni nauczyła mnie innego zupełnie podejścia do pacjenta. Nasi pacjenci nigdy nie traktowani są tylko w sposób przedmiotowy, że jest to dana choroba. Patrzymy na nich całościowo, patrzymy, jak egzystują w swoich rodzinach, jakie mają wsparcie ze strony swoich najbliższych, jak najbliżsi odbierają również tego chorego, który nagle znajduje się w krytycznym stanie w momencie swojego życia. Wchodzimy do ich domów, towarzyszymy codziennym problemom. Próbujemy poukładać siebie z nimi i ich z nami tak, aby móc współpracować. Często musimy uczyć ich postępowania z leczeniem przeciwbólowym, postępowania w sytuacjach, które nagle pojawiają się. Chcąc pomóc swoim najbliższym, muszą nauczyć się często nawet medycznych zabiegów.


   Msza odprawiona będzie 26 stycznia o 12.00 w kościele św. Mikołaja w Wieluniu (u Panien).
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA