W gminie Wieruszów otwarto schronisko dla zwierząt

   Blisko 60 psów i kot wróciło do gminy Wieruszów. Dzięki wsparciu mieszkańców samorząd uruchomił schronisko.
    - Inicjatywa powstania schroniska w Wieruszowie pochodzi od doktor Andżeliki Barczak - właścicielki takiego podmiotu, jak „Psia Ostoja”. Wszystko zaczęło się długi czas temu od konsultacji społecznych w jednej miejscowości, gdzie mieszkańcy nie wyrazili zgody na to przedsięwzięcie, w drugiej miejscowości z takim samym rezultatem, aż w końcu wspólnymi siłami znaleźliśmy teren w obrębie miejscowości Pieczyska, choć tak naprawdę jest on położony na terenach przemysłowych w Wieruszowie i tam umieszczono schronisko. Chciałbym podkreślić, że są to duże koszty, jeśli chodzi o utrzymanie schroniska, bo w tym przypadku mówimy o 160-180 tysiącach złotych (7 zł za dzień - utrzymanie zwierzęcia), ale przede wszystkim ja do tego podchodziłem z racji odpowiedzialności za „braci mniejszych”. Za tego typu problemem nie kryją się tylko wątki finansowe, ale kryje się też cierpienie i to, że jesteśmy nieodpowiedzialni. Ta cała operacja związana z powrotem naszych zwierząt niesie nadzieję na to, że będziemy teraz mieli warunki i do adopcji psów, i do kontroli. Nie ukrywajmy, tego typu ośrodki, w których były „nasze” psy, są spoza wszelką kontrolą.


- mówił burmistrz, Rafał Przybył. Wcześniej psy były w schronisku w Wojtyszkach.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA