Wieruszów: Burmistrz komentuje rezygnację dyrektora WDK-u

   W środę dyrektor Wieruszowskiego Domu Kultury, Dawid Kosakiewicz zrezygnował z pracy. Decyzja była spowodowana zmniejszeniem przez Radę Miasta dotacji dla WDK-u o 200 tysięcy złotych. Tracimy bardzo dobrego zarządcę, komentował sprawę burmistrz, Rafał Przybył.
    - Operując tylko na swoim rejonie emocjonalnym, powiem, że tracimy bardzo dobrego dyrektora, bardzo dobrego zarządcę. Od dwóch lat możemy powiedzieć, że Wieruszowski Dom Kultury stał się ośrodkiem nie tylko dla wszystkich mieszkańców gminy Wieruszów, ale również dla naszych gości. Poza tym był doskonałym instrumentem promocyjnym. Przypomnę, że jednymi z realizowanych programów, również międzynarodowych, były wyjazdy naszej młodzieży, czy to do Izraela, czy Niemiec, czy Wielkiej Brytanii. To były również projekty filmowe. To, co się wydarzyło, powinno zmusić nas do refleksji, do stonowania języka i do zastanowienia się, czy naprawdę chcemy być odbiciem zachowań, które możemy obserwować na ul. Wiejskiej w Warszawie. Poprosiłem dyrektora, żebyśmy te programy, które zostały rozpoczęte, które budzą duże nadzieje, nie tylko na realizacje, ale również na efekty, mówiąc kolokwialnie, dociągnęli do końca. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś na miarę Dawida Kosakiewicza, kto uniesie ciężar przedsięwziętych przez niego programów, działań, ktoś, kto nie pozwoli na to, żeby ludzie, którzy są w Domu Kultury, a jest ich cała rzesza, żeby stamtąd odeszli.


- mówił burmistrz. Temat Wieruszowskiego Domu Kultury pojawił się również podczas wczorajszej sesji Rady Miasta. Więcej o kontrowersyjnej wymianie zdań w serwisie o 12:30.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA