Mariusz Wlazły został wczoraj drugi raz ojcem. Dziś odebrał medal „Zasłużony dla Ziemi Wieluńskiej” (galeria zdjęć)


   Wprowadzeniem Chorągwi Powiatu Wieluńskiego i hymnem Polski rozpoczęła się dzisiejsza, 14. Sesja Rady Powiatu w Wieluniu. Miała wyjątkowy charakter, ponieważ wręczono na niej medal „Zasłużony dla Ziemi Wieluńskiej” mistrzowi świata w siatkówce, Mariuszowi Wlazłemu. Dla sportowca były to podwójne emocje, ponieważ wczoraj został po raz drugi ojcem. Jego żona Paulina urodziła syna.

Mariusz Wlazły:
    - Jest to dla mnie ogromne wyróżnienie, bo tutaj, w tym mieście, w tym powiecie stawiałem swoje pierwsze kroki w swojej karierze sportowej i de facto gdybym prawdopodobnie się tu nie urodził, to nie byłbym w tym miejscu, gdzie teraz jestem. Tak że duża zasługa też tego miejsca, w którym się wychowałem, tych możliwości, które były tutaj udostępnione. Mimo tych przeciwności, które w tym moim młodzieńczym wieku były, staraliśmy się walczyć o to, żeby nasz klub wieluński stał wysoko i przez to wszystko, co się tutaj wydarzyło, dużo wartości w moim życiu też się znalazło. Ja jestem naprawdę wdzięczny za to wyróżnienie i podchodzę do tego z wielkim sentymentem.

Alina Frejusz: Dziś podwójne święto, zostałeś drugi raz tatą.

Mariusz Wlazły: Tak, wczoraj urodził mi się syn. To na pewno inne emocje. Cieszę się niezmiernie, bo wszystko jest w należytym porządku, tak że dla mnie jest to ogromne szczęście. Trudno ukryć emocje.

Alina Frejusz: Wiadomo już, jak syn będzie miał na imię?

Mariusz Wlazły: Na razie chciałbym to ukryć.

Alina Frejusz: Gratuluję zatem synka.

Mariusz Wlazły: Dziękuję. Naprawdę cieszę się z wczorajszego dnia przede wszystkim. Dzisiaj było takie dopełnienie tych fajnych emocji, które się wczoraj zaczęły.


   Podczas sesji przypomniano karierę sportową Mariusza Wlazłego i jego dokonania. Starosta Andrzej Stępień przekazał mu również obraz znanej malarki, Sabiny Lonty, powstały na Plenerze Malarskim im. Jerzego Dudy-Gracza w Kamionie. Sławnemu wielunianinowi towarzyszyła podczas dzisiejszej sesji jego mama Irena.


Fot. Paweł Olejnik
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA