W Gimnazjum nr 1 podpisano porozumienie w sprawie klasy siatkarskiej. Uczniowie trenowali pod okiem Wlazłego (galeria zdjęć)

   Porozumienie w sprawie utworzenia klasy siatkarskiej w Gimnazjum nr 1 w Wieluniu już oficjalnie podpisane. Nastąpiło to wczoraj z udziałem siatkarza Mariusza Wlazłego, którego Fundacja patronuje tej klasie oraz Aleksandry Marcinkowskiej z klubu Siatkarz.

   - Chciałbym podziękować panu burmistrzowi, który ochoczo przyjął ten pomysł i zaoferował wsparcie, pani dyrektor, bo w tej szko9le ta klasa powstanie. Objęliśmy patronatem tę klasę ze względy też na dzieciaki, by w całym współczesnym świecie mogły mieć kolejną inicjatywę. To nie jest konkurencja do klubu czy innych klas, a kolejna inicjatywa, które połączy się z już istniejącymi - mówi Radiu ZW Mariusz Wlazły - Chciałbym zaprosić lokalny biznes to wspierania takich inicjatyw, do szukania możliwości wspierania młodzieży czy to poprzez moją Fundację, czy poprzez inne(...). Czasu jest bardzo mało, ale staram się wykorzystać każda chwilę, by móc tu przyjechać. Rano wróciłem z turnieju w Londynie i mogłem przyjechać. Razem z panią dyrektor wymieniliśmy się porozumieniami, które obligują do owocnej współpracy.


Małgorzata Żuchowska, dyrektorka Gimnazjum nr 1 w Wieluniu:
   - Nastąpiło podpisanie porozumienia z Mariuszem Wlazłym, który reprezentuje fundację Mariusza Wlazłego, jak i z panią prezes klubu Siatkarz panią Aleksandrą Marcinkowską. Te porozumienia będą obligowały nas do współpracy.

    - Mam nadzieję, że będę mógł was częściej odwiedzać. Pamiętajcie, żeby się zawsze rozciągnąć przed i po treningu. To jest bardzo ważne w waszym młodym wieku
- zapewniał uczniów Wlazły, który przyglądał się treningowi wspomnianej klasy siatkarskiej.


    - Bardzo lubię grać w siatkówkę. Myślę, że to dla mnie duże wyzwanie grać przy mistrzu świata. Małe miasteczko, ale możliwości wiele.
    - Dla mnie to nie jest stres grać przy mistrzu świata. To bardzo duży plus, że z tak małego miasta można osiągnąć aż tak duży cel.


- mówił nam uczennice klasy siatkarskiej Paulina i Klaudia.

   Po treningu Wlazły - bazując na tym co zobaczył, ale też na własnym doświadczeniu - udzielił uczniom cennych wskazówek:
   - Fajnie odbijacie. Macie predyspozycje, żeby rozwijać swoje umiejętności. Pośpiech nie jest dobrym doradcą. Lepiej dwa razy wolniej, a dokładniej. Poprzez słuchanie poleceń człowiek się uczy pewnego rodzaju uwagi, koncentracji potrzebnej w życiu sportowym. Grając ważne mecze mamy odprawy 1,5 godzinne. Musimy wytężyć uwagę na to, co mamy zrobić na boisku. Jeśli trenerzy wam mówią jak ćwiczenie macie wykonać, to słuchajcie tego i starajcie się tak robić.


   W Gimnazjum nr 1 funkcjonują też klasy sportowe o profilu piłki ręcznej i piłki nożnej. Szkoła posiadanie oddziałów sportowych ma zawarte w swojej oficjalnej nazwie.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA